
Maki to książka opowiadającą o przebaczeniu w Auschwitz. O historii i genezie tej publikacji przeczytacie tu:
https://amdgpietrzak.pl/?page_id=27
Jest jedna rzecz, o które konieczne jest wspomnieć, a zarazem to wspomnienie odpowie na wiele pytań, które mogły pojawić się po przeczytaniu nagłówka.
Jak się zaczęło? Co się zaczęło? Gdzie się zaczęło?
Kiedy „Maki” powstawały, przyjaciele z Przystani Kowale w Obornikach zaproponowali, żeby właśnie tam zorganizować premierę. Chwilę później okazało się, że ta premiera stała się początkiem czegoś większego. Już w trakcie wydarzenia pojawił się pomysł, by wesprzeć młodego autora z Gdańska w wydaniu jego książki — i tak wszystko ruszyło.
W praktyce: Maki stały się „matką” naszego stowarzyszenia. Spisaliśmy statut, wybraliśmy zespół i zaczęliśmy działać.
Pierwszym w pełni stowarzyszeniowym projektem był „Borsuk” — realizacja idei, które każdy z nas nosił w sobie od dawna.
Pojawiło się też słowo, które nie jest najprostsze: „odprzeinternetyzowywać”. Co ono właściwie znaczy? Nie chodzi o to, żeby odciąć się od ekranów czy udawać, że technologia nie istnieje. Chodzi o równowagę — o to, żeby korzystać z tego, co daje współczesność, ale nie oczekiwać, że technologia zrobi wszystko za nas. Jak powiedziałby Konfucjusz:
„Mądrość polega na równowadze”.
Naszym celem jest wspierać młodego — niekoniecznie wiekiem — człowieka w tym, żeby brał sprawy w swoje ręce. Jako stowarzyszenie jesteśmy bardziej towarzyszami niż przewodnikami. To nie my prowadzimy projekty. Tak było też z „Borsukiem”: to młody autor przechodził przez setki pomysłów, uczył się odpowiedzialności, samodzielności i konsekwencji swoich decyzji. A my po prostu szliśmy obok.
Stowarzyszenie AMDG-Pietrzak — najpiękniejszy owoc „Maków” — po pierwszym projekcie nie zamierza się zatrzymywać. Będziemy działać dalej i tworzyć kolejne historie, w których centrum zawsze jest człowiek.

Great breakdown! For those looking to streamline workflows, the AI CRM Assistant on tyy.AI Tools is a game-changer-don’t miss it!